-5.1 C
Warszawa
niedziela, 31 maja, 2026

Komentarz JLL do statystyk rynku za 2025 r.

Strona głównaNieruchomości mieszkanioweLokale MieszkalneKomentarz JLL do statystyk rynku za 2025 r.

TO CIĘ MOŻE ZAINTERESOWAĆ

Najkrótszy komentarz do statystyk rynku za IV kwartał brzmi: rynek rośnie. Rośnie liczba mieszkań sprzedanych, wprowadzonych do sprzedaży, łączna liczba lokali w ofercie i niesprzedanych, gotowych mieszkań. Część z tych informacji ucieszy deweloperów – inne ich zmartwią, a ucieszą potencjalnych nabywców.

Sprzedaż w IV kwartale była najlepsza w roku i lepsza niż w I kwartale 2024, jeśli wyłączymy z niego transakcje związane „Bezpiecznym Kredytem 2%” (które de facto zostały zainicjowane w ostatnim kwartale 2023 roku). W porównaniu do sytuacji sprzed roku, kwartalna sprzedaż wzrosła na sześciu największych rynkach o ponad 17%, przy uwzględnieniu Katowic wzrost był na poziomie 14,6%. Około 11,6 tys. lokali sprzedanych w kwartale na siedmiu największych rynkach[1] oznacza, że jesteśmy na podobnym poziomie sprzedaży jak pod koniec 2014 r. i początku 2015 r.

Roczna sprzedaż na poziomie nieco powyżej 41 tys. dla 6 największych miast, czy prawie 43 tys. przy uwzględnieniu Katowic to wynik porównywalny z 2014 rokiem; wyraźnie lepszy niż w latach kryzysowych, ale daleki od czasów boomu z lat 2016-2019 czy roku 2021.

Liczba mieszkań wprowadzonych na rynek była w większości miast zbliżona do wyniku sprzedaży. Gdyby brać pod uwagę tylko pięć miast, wówczas nadwyżka wprowadzeń byłaby większa od sprzedaży o kilkaset lokali i sytuacja byłaby właściwie bliska równowagi. Wyjątkiem była pod tym względem Łódź, gdzie na rynek weszło 2,8 tys. nowych ofert, absolutny rekord, jeśli chodzi o kwartalne wprowadzenia do sprzedaży w tym mieście. Wskutek tego oferta – po małym spadku w trzecim kwartale – znowu wyraźnie wzrosła. W całym minionym roku na sześciu rynkach pojawiło się w sprzedaży w sumie 48,7 tys. nowych mieszkań. Także w Katowicach, liczba wprowadzonych mieszkań była w całym roku wyraźnie wyższa od sprzedaży a roczny wynik wprowadzeń dla siedmiu miast należy powiększyć do prawie 52 tys. nowych mieszkań.

Oferta wzrosła o 5,4% (kwartał-do-kwartału) na sześciu głównych rynkach i 5,5% kdk uwzględniając Katowice (7M), osiągając rekordowy poziom 63,5 tys. mieszkań (6M) lub blisko 69,9 tys. po doliczeniu Katowic. Wzrost ten wynika w dużym stopniu z tej – nie bardzo zrozumiałej – dużej liczby lokali wprowadzonych na rynek w Łodzi. Deweloperzy w tym mieście byli odpowiedzialni za ponad 58% całkowitego wzrostu wielkości oferty w grupie siedmiu miast. Generalnie tylko w Warszawie wielkości oferty są dalekie od rekordowych poziomów.

Ale to nie sama oferta może niepokoić, a liczba niesprzedanych, gotowych mieszkań. Liczba takich lokali na 7 rynkach łącznie wzrosła skokowo w ciągu kwartału o 46% do ponad 14,0 tys., co stanowi obecnie 20% oferty. Największy wzrost miał miejsce w Katowicach i Krakowie. W porównaniu z sytuacją sprzed roku, liczba gotowych lokali wzrosła prawie trzy razy. Choć udział tych lokali w ofercie jest nadal wyraźnie mniejszy od rekordowych poziomów z lat 2012-14, to już wielkość tego wolumenu w porównaniu ze sprzedażą może niepokoić. Liczby te są niższe od kwartalnej sprzedaży tylko w Trójmieście i Warszawie. W pozostałych miastach jest to dużo więcej, a w Katowicach czy Łodzi jest to nawet blisko, odpowiednio 3 razy lub 1,7 raza więcej niż kwartalna sprzedaż. Tymczasem zwykle w typowym kwartale gotowe mieszkania stanowią 15-25% sprzedanych mieszkań. W porównaniu z całą roczną sprzedażą w 2025 roku, pula gotowych, niesprzedanych lokali to 16% w przypadku Trójmiasta i 22% w Warszawie. To dość bezpieczne poziomy. Ale w Krakowie, Poznaniu i Łodzi to już 43-46%, a w Katowicach aż 75%, co może stanowić powód do obaw o płynność niektórych firm.

Relacja oferty do sprzedaży ukazuje duże zróżnicowanie rynków. Tak, jak w poprzednich kwartałach, w Warszawie i Trójmieście można mówić o sytuacji bliskiej równowagi popytu i podaży. Poprawiła się nieco sytuacja we Wrocławiu, gdzie przy utrzymaniu wielkości sprzedaży z czwartego kwartału obecna oferta wyprzedałaby się szybciej niż w półtora roku. Trudniejszą sytuację mają deweloperzy w Krakowie i Poznaniu, gdzie jest to ok. siedmiu kwartałów. Jeszcze słabsza jest pod tym względem sytuacja w Łodzi – ok. dziewięciu kwartałów, czyli ponad dwa lata. W Katowicach mówimy już o rekordowo wysokim wskaźniku – 15 kwartałów, co oznacza prawie 4 lata teoretycznego czasu wyprzedaży oferty.

Nie zaskakują natomiast statystyki dotyczące cen. W przypadku średnich cen lokali pozostających w ofercie na koniec grudnia, w porównaniu z końcem poprzedniego kwartału widać stabilizację lub niewielkie, nie przekraczające 2% wzrosty. W porównaniu z cenami z końca 2024 – stabilizację lub wzrosty, przy czym, tak jak to było w poprzednich kwartałach, Największy wzrost w skali roku miał miejsce w Trójmieście. Warto jednak pamiętać, że to statystyki cen ofertowych, a zatem tych mieszkań, które się nie sprzedały

W przypadku cen mieszkań sprzedanych, w porównaniu z poprzednim kwartałem widać więcej spadków niż stabilizacji, przy czym brak spadków ma miejsce na tych rynkach, gdzie nie ma nadwyżki podaży: w Warszawie i w Trójmieście. Ceny mieszkań sprzedanych w relacji kwartał do kwartału wyraźnie spadły we Wrocławiu (o 4,4%), Krakowie i Poznaniu (o 2,7%), w pozostałych miastach można mówić o stabilizacji. W relacji rok do roku, duży wzrost miał miejsce tylko w Warszawie (7,7%), o małym wzroście można mówić w Trójmieście, Wrocławiu i Katowicach, w Poznaniu mieliśmy wyraźny spadek (o 3,6%), na pozostałych rynkach – stagnacja. Na wynik Warszawy mogły mieć wpływ drogie inwestycje, ale także brak nadwyżki podaży.

Warto też zauważyć, że grudzień w tym roku był – raczej nietypowo – miesiącem, kiedy to sprzedającym bardziej zależało na poprawie wyniku przed końcem roku, niż kupującym na dokonaniu transakcji. Z perspektywy kupującego mogło to mieć znaczenie tylko wówczas, gdy wierzył, że jakaś promocja skończy się w grudniu, albo ktoś inny kupi upatrzone mieszkanie. Nie było jednak masowej obawy, że skończy się jakiś program, albo ceny pójdą w styczniu w górę z powodów pozarynkowych. Jednocześnie w porównaniu z początkiem roku rósł w sprzedaży udział relatywnie tańszych lokali sprzedawanych z udziałem kredytu, a oferta w większości miast rosła. To także sprzyjało stabilizacji lub obniżkom średnich cen sprzedawanych mieszkań.

Ceny mieszkań wprowadzonych w ostatnich trzech miesiącach na rynek wprawdzie wzrosły w większości miast w porównaniu z poprzednim kwartałem (za wyjątkiem Krakowa i Katowic) ale – z jednym wyjątkiem – są wyraźnie niższe od wcześniejszych rekordów z w końca 2024 lub początków 2025 roku. Tylko w Poznaniu średnia cena mieszkań wprowadzonych na rynek była najwyższa w historii tego miasta i w dodatku kolejny raz wyższa niż we Wrocławiu. Największy kwartalny wzrost cen mieszkań wprowadzonych do sprzedaży zanotowano w Warszawie (+9,3%), gdzie pojawiło się więcej ofert z segmentu apartamentów.

IV kwartał 2025 roku utrwalił podział rynków na dwie grupy. Z jednej strony mamy zrównoważone rynki Warszawy i Trójmiasta, gdzie popyt nadąża za podażą, a ceny pozostają stabilne lub lekko rosną. Z drugiej strony są rynki Krakowa, Poznania, Wrocławia i – przede wszystkim – Łodzi i Katowic, gdzie rosnąca oferta, a zwłaszcza gwałtownie powiększająca się pula gotowych, niesprzedanych lokali, zaczyna wywierać presję na deweloperów. Skutkuje to spadkami średnich cen transakcyjnych.

W nadchodzących kwartałach można spodziewać się dalszych promocji cenowych i działań mających na celu sprzedaż rosnącej w ostatnim czasie oferty. Kluczowym czynnikiem dla całego rynku pozostanie to, co dzieje się na rynku kredytów hipotecznych – spodziewane kolejne obniżki stóp procentowych mogą wzmocnić popyt i pomóc deweloperom w poradzeniu sobie z nadpodażą na części z rynków. Bez takiego wsparcia, deweloperzy na rynkach z blisko dwuletnim okresem wyprzedaży oferty będą zmuszeniu do dalszego uatrakcyjniania swojej oferty cenowej.


[1] od Q4 2025 JLL wlicza do publikowanych łącznych statystyk dużych miast również Katowice (wszystkie projekty wielorodzinne w ramach granic administracyjnych miasta ).

© ℗ Licencja Wszelkie prawa zastrzeżone Niniejszy artykuł jest chroniony prawem autorskim. Zabrania się jego kopiowania i cytowania bez podania źródła i autora. W przypadku zawinionego naruszenia praw autorskich sprawca będzie zobowiązany do naprawienia wyrządzonej szkody poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu.

Celem publikacji jest przybliżenie tematyki inwestowania w nieruchomości komercyjne lub mieszkaniowe. Treści umieszczone w artykule są indywidualnymi interpretacjami i poglądami jego autora. Nie stanowią one porad podatkowych ani prawnych. Ekspert nie opisuje całościowo stanu prawnego, ani faktycznego związanego z prezentowaną tematyką, nie świadczy pomocy prawnej i nie ponosi odpowiedzialności za możliwe konsekwencje działań podjętych w oparciu o dostarczone w niej informacje. W celu uzyskania wyczerpujących informacji lub porady prawnej, prosimy o kontakt z Ekspertem.

ZOSTAŃ W TEMATYCE NIERUCHOMOŚCI MIESZKANIOWYCH

- Autopromocja -

- Autopromocja -

- Autopromocja -

Powiązane artykuły

- Autopromocja -

- Autopromocja -

E-BOOK

ODBIORY LOKALI

KAMIENICE

ROCZNIK 2024

Nie można kopiować treści tej strony.