-5.1 C
Warszawa
czwartek, 25 kwietnia, 2024

Czy budowanie kobiecej marki może być droższe i dłuższe? Cybernetyczny komentarz do artykułu o markach osobistych

Strona głównaboxbox kobiety cybernetykaCzy budowanie kobiecej marki może być droższe i dłuższe? Cybernetyczny komentarz do...

TO CIĘ MOŻE ZAINTERESOWAĆ

Po publikacji artykułów o silnych markach kobiecych (tutaj >>) i męskich (tutaj >>) na rynku nieruchomości na portalu INVESTOR REE oraz w social mediach zawrzało! Zawrzało zarówno w pozytywnym wydźwięku, jak i w negatywnym. Ja już wiem, że relacje między ludźmi da się opisać precyzyjnie, a nawet je policzyć! Dlatego zaprosiłam do komentarza Macieja Mroczyńskiego – biznesmena, naukowca i cybernetyka. Chcielibyśmy przedstawić Wam wyniki naszej kilkugodzinnej analizy jakości, ilości komentarzy, sposobu ich zbierania, a także reakcji mężczyzn i kobiet w tych etapach. Podjęłam się rozważenia czy to prawda, że kobiety mają trudniej na rynku nieruchomości w budowaniu marek osobistych i oto wyniki. My już wiemy, dlaczego do sojuszu przy zbieraniu komentarzy zaprosiłam Justynę Sprawkę. Wiemy też, dlaczego wydźwięk naszych komentarzy był bliższy odpowiedziom udzielonym przez mężczyzn niż kobiety. Wiemy, dlaczego jakość komentarzy kobiet była wyższa niż mężczyzn, dlaczego potrzebowały więcej czasu i dlaczego część z nich się oburzyła na wyniki! Cybernetyka to nauka o sterowaniu, a „sterowanie to wywieranie celowego wpływu na systemy i procesy”[1]. To szeroka dziedzina, ale najważniejsze z punktu widzenia tego komentarza są relacje! Co wspólnego mają z nimi normy społeczne, nasze charaktery, odbierane bodźce i generowane reakcje? W jaki sposób zarządza nami nasz „wewnętrzny prezes”? To wszystko da się rozpisać na prostych wzorach! Niniejszym artykułem, chcemy wskazać kobietom konkretne wnioski i otworzyć im drzwi do szybszego i tańszego budowania marek osobistych na rynku nieruchomości. To, czy chcemy wykorzystywać inspiracje, by lepiej zrozumieć siebie i swoje zachowanie – zależy od nas samych! Zaciekawiliśmy?

Odkryj wewnętrznego „prezesa”!

Monika Hołub, Editor in Chief of INVESTOR Real Estate Expert

Monika Hołub (MH): Podejmując się napisania wywiadów chciałyśmy z Justyną pokazać możliwości rozwoju kobiet. Chciałyśmy, żeby poczuły, że mają wsparcie, mogą liczyć na pomoc i mają tożsame szanse na zaistnienie na scenie nieruchomości tak samo, jak mężczyźni. Pusta strona w roczniku INVESTOR REE z napisem „tak wygląda marka osobista kobiet rynku nieruchomości” na pewno nie podbudowałaby kobiet w biznesie. Podeszłyśmy do tematu kompleksowo – zmobilizowałyśmy się i wysłałyśmy kobietom więcej bodźców i zaprojektowałyśmy więcej sprzężeń niż było to konieczne w przypadku mężczyzn. Wpłynęłyśmy niejako na kobiety, bo nie chciałyśmy pogłębiać normy społecznej, która im została „zaszczepiona”. Nie chcemy, żeby kobiety były dyskryminowane w budowaniu marek osobistych i mam również nadzieję, że nie chcemy tego samego dla mężczyzn. U mnie wynika to z motywacji etycznych – bo ja, dzięki Maciejowi i cybernetyce już rozpoznałam swój charakter! Zaproszeniem Macieja do tej analizy, chciałam Wam – kobiety i mężczyźni – pokazać, że każdy może nauczyć się rozpoznawania swojego wewnętrznego „prezesa” (w cybernetyce tę funkcję pełni homeostat), który nami rządzi i który za pomocną refleksji wspiera lub hamuje nasze reakcje i decyzje! Chcecie zrozumieć, co zadziało się podczas pisania wywiadów z mężczyznami i kobietami? Dlaczego część z Was się oburzyła, a część weszła natychmiast w kooperację? Zaczynajmy!

Normy społeczne

MH: Maciej, my już znamy wyniki, ale postarajmy się usystematyzować wiedzę cybernetyczną, która dopiero nabiera znaczenia w polskim biznesie. Wyjaśnij na początku, czym są normy społeczne i jak zrozumienie ich istoty ułatwi interpretację procesu powstawania artykułów o kobiecych i męskich markach osobistych?

Maciej Mroczyński, biznesmen, naukowiec, cybernetyk

Maciej Mroczyński (MM): Tu świetnie pasują słowa Henrego Forda „Jeżeli myślisz, że coś możesz lub czegoś nie możesz, za każdym razem masz rację”. Normy społeczne są kluczem do zrozumienia zachowań ludzi, a nawet społeczności. Norma społeczna to zbiór przekonań / poglądów na dany temat, a zgodnie z Polską Szkołą Cybernetyki takich norm jest sześć. Przeanalizujmy normę witalną, która dotyczy nas wszystkich i na prostym przykładzie będzie łatwo ją zrozumieć. Jej celem jest ochrona zdrowia i życia, opieka nad dziećmi, walka o pozycję w społeczeństwie lub w stadzie itp. Norma witalna danej grupy osób może być tym, co ta grupa uważa za zdrowe. Kiedyś margaryna uchodziła za zdrowszą niż masło, a obecnie teza jest odwrotna. Kiedyś uważano, że tłuszcz odpowiada za otyłość, a dzisiaj uważa się, że jest to cukier. Jeśli celem człowieka jest zachowanie zdrowia, to w ramach normy witalnej jego „wewnętrzny prezes” będzie zalecał unikanie cukru. Zależnie od tego, gdzie i czy występuje dana z sześciu norm, wpływa ona mocniej lub mniej na poglądy i postawę danej osoby czy społeczności.

Przełóżmy to teraz na rynek nieruchomości, którego dotyczą artykuły. Wyobraźmy sobie, że mamy dwie grupy osób. Pierwsza z nich uważa, że zbudowanie domu jest trudne. Jeżeli osoby z pierwszej grupy się spotykają, ochoczo wymieniają się negatywnymi spostrzeżeniami, obserwacjami, anegdotami o trudnościach ze znalezieniem dobrej działki, przeszkodach administracyjnych, rosnących cenach materiałów budowalnych, usług i terminowością realizacji prac czy brakiem uczuciowości w branży. Na koniec wymienią argument, dlaczego nie warto inwestować w nieruchomości. Każde zdanie ma dużą szansę spotkać się z aprobatą ich „wewnętrznych prezesów”, bo jest to zgodne z ich normą społeczną w zakresie budowy domu. Druga grupa uważa, że zbudowanie domu jest proste. Spotkanie osób z tej grupy wygląda podobnie, ale mamy tam szanse znaleźć więcej informacji o rozwiązaniach niż przeszkodach. Usłyszymy o ilości zbudowanych domów w roku, o łatwych sposobach wyszukiwania działek, o analizach chłonności, o źródłach dobrych materiałów budowalnych, czy sposobie rozliczania się z ekipą, który sprzyja przejrzystości rozliczeń i dochowaniu terminów. To spotkanie też będzie w wielu aspektach aprobowane przez „wewnętrznych prezesów”, ale to nie znaczy, że te osoby zgadzają się we wszystkim. Jeden może uważać, że lepiej buduje się domy pod miastem, a drugi, że w mieście. Mimo różnic w ich poglądach, prawdopodobnie obie osoby będą zgodne w jednym, że budowanie domów jest dobre, wykonalne i chcą ich budować jak najwięcej. Obaj „wewnętrzni prezesi” zaakceptują to bardzo energicznie. Co się stanie, gdy spotkają się osoby z pierwszej i drugiej grupy? Scenariuszy może być wiele, ale na pewno w trakcie rozmowy powstanie wiele zewnętrznych dezaprobat, bo trudniej jest zgodzić się z czymś, co jest sprzeczne z naszą normą społeczną. Jest to możliwe, ale to zwykle proces.

Dlaczego powstał sojusz

MH: Z Justyną dostawałyśmy od lat tego typu bodźce od kobiet: „na scenach występują tylko panowie”, „nikt nie zaprasza kobiet na prelekcje”, „my, kobiety musimy wychowywać dzieci, więc nie mamy czasu na budowanie marek osobistych” itp. – to wywołało naszą reakcję. Wyjaśnij językiem cybernetycznym, dlaczego zawiązałam sojusz właśnie z Justyną, żeby pomóc kobietom zrozumieć, że narzucono im normę społeczną i nie ma naszej zgody na to, że rzekomo my, kobiety mamy trudniej budować marki osobiste niż mężczyźni.

MM: Wiele osób zna mechanizm: akcja à reakcja. W języku cybernetyki możemy to wyrazić w ten sposób: akcja x norma społeczna à reakcja. Powiem więcej, jest na to wzorzec! BODZIEC x REAKTWYNOŚĆ =  REAKCJA. Reaktywność, to jest cecha ludzkiego zachowania, a wspomniana norma społeczna jest jej bardzo istotną częścią. Upraszczając, reaktywność jest to pojęcie szersze niż norma społeczna i do precyzyjnego wyjaśnienia różnic w zachowaniu będzie bardziej użyteczna[2]. To jak reagujemy wynika, zatem z bodźców dostarczanych ze środowiska oraz z naszej reaktywności. Jeżeli ja utożsamiam się z normą, że budowanie marki jest za trudne lub nie jest mi potrzebne, to każdy bodziec z otoczenia zachęcający mnie do działania w jej budowaniu, napotyka na moją wewnętrzną dezaprobatę – przybierze formę, „to jest trudne”, „to wymaga zbyt dużego wysiłku”, „i tak nie wiem jak to zrobić”, „po co mi to?” itd. Jeśli, jednak mam „zainstalowaną” wewnętrznie normę, że budowanie marki jest dla mnie dobre, jest w moim zasięgu i chcę ją zbudować, to na każdy taki bodziec, który sprzyja mojemu celowi będę ochoczo i szybko reagować.

W obu przypadkach, powód jest ten sam – jest to zgodne z moją normą i „moim wewnętrznym prezesem” (raktywnością). Ta zasada jest taka sama dla wszystkich niezależnie od płci i wieku. Każdy ma „wewnętrznego prezesa” (homeostat), który hamuje te decyzje, które uzna za sprzeczne z jego interesem i będzie wspierał te, które uzna za dobre dla nas.

Czasami, uważamy, że ktoś podjął złą decyzję – ewidentnie nie w jego interesie.Jak mawiał prof. Marian Mazur – założyciel Polskiej Szkoły Cybernetyki – „nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko dobrze i źle poinformowani”. W tym przypadku, nie chodzi o to, że decyzje są dobre czy złe tylko o oto, że my uważamy je za zgodne według naszej normy! To nie jest kwestia złej woli, a złego poinformowania. Tu wszystko zależy od naszej wiedzy i umiejętności wyciągania wniosków. W przypadku Twoim i Justyny normą jest, że budowanie marki osobistej jest możliwe dla obu płci, wiecie jak to robić i od lat konsekwentnie to robicie. Z Waszej perspektywy nie przeszkadza to, że jesteście kobietami, a wręcz czasem to pomaga. To jest właśnie Wasza norma społeczna. Jednak, istnieją inne grupy, które uważają, że budowanie marki jest trudne i uzasadniają to, że jest to trudne ze względu na branżę; inne grupy uważają, że ze względu na płeć; jeszcze inne, że ze względu na kryzys itd. To właśnie na tym polu znalazłyście z Justyną porozumienie i postanowiłyście sprawdzić, dlaczego inne grupy uważają, że to akurat kobietom jest trudniej. Wasz „wewnętrzny prezes” postawił stanowczy sprzeciw takiej tezie i popiera jej weryfikację. Tu w grę wchodzą już normy poznawcze. Tak, w cybernetyce można zobrazować początek Waszego badania.

Jak powstają relacje?

MH: Powiedz, co wspólnego w języku cybernetyki biznesowej z relacjami mają bodźce? 

MM: Relacje można przedstawić, jako cykle sprzężenia zwrotnego. System A, wysyła bodziec (tekst, obraz, dźwięk, minę itd.) systemowi B. System B ma kilka możliwości. Po pierwsze może nie zauważyć bodźca (nie dosłyszy, nie zobaczy) i wtedy nie zachodzi sprzężenie zwrotne. System B może też odebrać bodziec i zareagować (BODZIEC x REAKTWYNOŚĆ =  REAKCJA). Nasz „wewnętrzny prezes” może też odebrać bodziec i zdecydować się na brak reakcji w kierunku Systemu A. Jeśli, jednak odpowie, to ta odpowiedź znów jest bodźcem dla systemu A, który reaguje tym samym (BODZIEC x REAKTWYNOŚĆ =  REAKCJA). Reakcja systemu A i odpowiedź systemu B to jeden cykl sprzężenia zwrotnego. Jeśli system A znów zareaguje, to rozpocznie kolejny cykl. W zależności od norm społecznych obu systemów, można przewidzieć charakter całego sprzężenia. Reakcje powstają, jako nasza odpowiedź na działanie z otoczenia, jednak to jak zareagujemy – zależy od nas, czyli od naszej reaktywności.

Schemat. 1 cykl sprzężenia zwrotnego

Sprzężenia w zbieraniu komentarzy

MH: Wiemy już w ogólnym zarysie o reakcjach i sprzężeniach. Dlaczego, jednak czasami system zareaguje na dany bodziec, a na inny bodziec nie zareaguje? Dlaczego ten sam bodziec zadziała na jeden system, a na drugi nie?

MM: Wiemy, że każdy z systemów ma swoją reaktywność,a na reaktywność wpływa szereg elementów.Opisanym wyżej wzorcem można przedstawić właśnie relacje powstałe w procesie tworzenia wywiadów – nastąpiło tu kilka cykli sprzężeń zwrotnych. Inna liczba sprzężeń była z grupą kobiet, a inna z grupą mężczyzn. Ustaliliśmy już, dlaczego zawiązałaś sojusz z Justyną, więc na potrzeby analizy przyjmijmy, że jesteście jednym systemem – nazwijmy go systemem MJ. Grupa reprezentująca kobiece marki osobiste to system K, a grupa reprezentująca męskie marki osobiste to system M. Wszystkie te systemy funkcjonują w jednym otoczeniu (uogólnijmy, że jest to branża nieruchomości). Otoczenie jest bardzo istotne dla każdego systemu, bo obok reaktywności to drugi element, który wpływa na nasze zachowanie. Waszym celem było zebranie odpowiedzi od systemów K i M w celu podjęcia próby interpretacji przyczyn, jakie stoją za tym, że istnieje norma społeczna sprzeczna z Waszą. Innymi słowy: czemu tak dużo kobiet uważa, że budowanie marki jest trudne, mimo że Wy i wiele znanych Wam osób ma inny pogląd i wiele dowodów na jego realizację.

Przeanalizujmy, zatem oddzielnie sprzężenia, jakie powstały między systemami MJ, K i M. W analizach pomięto komentarze i udostępnienia Moniki i Justyny, bo była to ich rola, jako redaktorek wywiadu. W związku z tym do analiz przyjęto 8 kobiet i 8 mężczyzn.

2 cykle sprzężenia między systemem MJ i M – W pierwszym cyklu sprzężenia, pierwszy bodziec wysłany był przez system MJ – Ty i Justyna wysłałyście posty na social media (firmowe i prywatne kanały). Określiłyście pytania, zasady i 9-dniowy termin wysłania odpowiedzi, oznaczyłyście w postach Waszym zdaniem silne marki męskie, żeby zachęcić do działania. Od razu do 20 wybranych z rynku silnych marek męskich wysłałyście prywatne wiadomości. System M w ciągu pierwszych 3 dni wygenerował 8 odpowiedzi (7 komentarzy spłynęło w terminie, a 1 osoba napisała, że odpisze, ale potrzebuje kilka dni dłużej, bo prowadzi szkolenie). System MJ zdecydował się na drugi cykl sprzężenia – wysłałyście drugi bodziec. Do 2 panów wysłałyście wiadomości z prośbą o rozbudowanie treści, bo nie wyczerpują one odpowiedzi na zadane pytania. W ciągu 2 dni spłynęły  obie poprawki. Część wywiadów spłynęła w postaci nagrań do zredagowania przez system MJ. W przypadku zbierania wywiadu z mężczyznami wystarczyły 2 cykle sprzężenia w krótkim okresie czasu.

5 cykli sprzężeń między systemem MJ i K – W pierwszym cyklu mamy analogicznie jak wyżej (w tym samym dniu i o tej samej porze) system MJ wysłał pierwszy bodziec poprzez posty na social media (firmowe i prywatne kanały). Określiłyście pytania, zasady i 9-dniowy termin wysłania odpowiedzi, oznaczyłyście w postach Waszym zdaniem silne marki kobiece, żeby zachęcić do działania. Od razu do 20 wybranych z rynku silnych marek kobiecych wysłałyście prywatne wiadomości. System K w wyznaczonym terminie wygenerował 1 komentarz (komentarze Justyny i Moniki nie są tutaj liczone). System MJ decyduje się na drugi cykl sprzężenia – wysyła drugi bodziec „podbijając” zasięgi posta kierowanego do kobiet płacąc 150 zł za zwiększenie wyświetleń posta na facebooku – target branża nieruchomości, kobiety, cała Polska, 25-50 lat. System K po drugim sprzężeniu generuje 0 komentarzy. System MJ decyduje się na trzeci, czwarty i piąty cykl sprzężenia – wysyłając kolejne bodźce przypominając i ponaglając system K przez prywatne wiadomości w social mediach i mailowo. System K po czwartym i piątym sprzężeniu generuje 8 komentarzy. Inne kobiety zadeklarowały chęć wysłania treści, ale ich nie dosłały mimo wysłanych kilkukrotnie przypomnień.

Reakcje na zaproszenia do wywiadów

MH: Na razie wiemy, że kobiety wymagały większej ilości otrzymanych bodźców. Może te bodźce do nich nie docierały? Może kobiety poświęcają mniej czasu na działania w mediach społecznościowych i miały mniejszą szansę wyświetlenia posta? Przeanalizujmy.

MH: Posty w ramach zbierania komentarzy były wysłane na Facebook, Instagram i Linkedin, a także w prywatnych wiadomościach na Messengerze i w mailach. Ja na swoim profilu Linkedin mam blisko 15 tys. obserwujących, a na drugim koncie Linkedin ponad 21 tys. Na profilu INVESTOR REE w Linkedin jest 13,4 tys. obserwujących. Na Faceboooku na dwóch moich prywatnych kontach, gdzie udostępniono post jest łącznie 6,8 tys. kontaktów. Prywatne konto Justyny na Facebooku to 1,7 tys. kontaktów, a jej profil firmowy to 663 obserwujących. Konto Justyny na Instagramie to 696 obserwujących. Posiadanie obserwujących nie znaczy, że wszyscy zobaczą post, dlatego przeanalizowaliśmy również statystyki wyświetleń.

Przeanalizujmy statystyki w zakresie tego, kto i w jakim celu spędza czas w social mediach. Z raportu „Digital 2022 Poland” wynika, że 32,86 mln Polaków (87%) korzysta z Internetu, a 27,20 mln (72%) Polaków aktywnie korzysta z social mediów. 51,5% tej grupy stanowią kobiety, a przeważająca grupa wiekowa to 25-34 lata (24,8%) oraz grupa w przedziale 18-24 (24,2%). W Internecie spędzamy 6 h i 39 min, a same social media to 1 h 49 min. Jeśli chodzi o kanały to najczęściej używamy Facebooka (88,1%) i kolejno: Facebook Messenger (79,8%), Instagram (59,6%), WhatsApp (49,8%), TikTok (34,1%), Twitter (26,2%), Skype (25,7%), Snapchat (25,2%), Pinterest (24,5), Linkedin (16,8%) i inne. Jak wygląda korzystanie z social mediów w podziale na płcie? Facebook – 53,1% użytkowników to kobiety, a 46,9% to mężczyźni. Instagram – 56,6% użytkowników to kobiety, a  43,4% to mężczyźni. Messenger – 53,5% to kobiety, a 46,5% to mężczyźni. Linkedin 51,3% to mężczyźni, a 48,7% to kobiety.

Statystyki pokazują, że kanały dotarcia z zaproszeniem do wywiadu, to 3 najpopularniejsze platformy oraz mniej popularny w społeczeństwie Linkedin – jest on jednak istotnym kanałem komunikacji w branży nieruchomości. Podział użytkowników internetu na płcie jest podobny – z nieznaczną przewagą kobiet. Wysyłane były również wiadomości prywatne – te zazwyczaj odczytują wszyscy.

Przeanalizujmy konkretne reakcje na zaproszenia do udzielenia wywiadów i wyjaśnijmy, dlaczego mężczyźni zareagowali już w pierwszym sprzężeniu, a kobiety potrzebowały tych sprzężeń więcej. W statystykach ujęto tylko profile firmowe, ponieważ nie wszystkie social media dają możliwość sprawdzenia liczby wyświetleń postów udostępnianych na kontach prywatnych.  

Post z zaproszeniem kobiet do wywiadu:

  • Instagram JSCB (profil firmowy Justyny) 311 wyświetlenia
  • Facebook IREE (profil firmowy Moniki) 1183 w I poście + 1100 w II poście
  • Facebook JSBC 625 wyświetlenia
  • Linkedin IREE 1773 w I poście + 147 w II poście wyświetlenia  

Łącznie 5 139 wyświetleń posta z zaproszeniem kobiet na profilach firmowych IREEE i JSCB.

Post z zaproszeniem mężczyzn do wywiadu:

  • Instagram 711 wyświetlenia (JSBC)
  • Facebook IREE 196 w I poście + 157 w II poście
  • Linkedin IREE 2338 w I poście + 156 w II poście wyświetlenia 

Łącznie 3 558 wyświetleń posta z zaproszeniem mężczyzn na profilach firmowych IREEE i JSCB.

MM: Więcej wyświetleń miały posty z zaproszeniem do wywiadu kobiet (1581). Warto zauważyć, że Justyna nie udostępniła posta na koncie firmowym Facebooka – o tyle mniejsze szanse miał post kierowany do mężczyzn. Oczywiście, nie wiemy ile kobiet, a ile mężczyzn wyświetliło dany post. Wiemy, który cieszył się większym zainteresowaniem – ogólnie wśród ludzi. Jeśli bodźce były takie same, to w takim razie rozbieżność w reakcjach może wynikać tylko z drugiego elementu – czyli z reaktywności! Przypomnijmy, że to, jak zareaguje system wynika z dwóch rzeczy – z otoczenia, a właściwie z bodźców, jakie ono mu wysyła oraz z właściwości samego systemu. Wspomniany wcześniej wzór cybernetyczny na dane zachowanie jest następujący B x r = R,gdzie, B – bodziec, lub wspomniana wcześniej akcja, r – reaktywność systemu, jej częścią jest norma społeczna, R – reakcja, czyli zachowanie systemu. Przeanalizujemy, zatem sprzężenia i policzmy reaktywność przy zbieraniu komentarzy do wywiadów – to było celem badania.

Schemat. Wzór na obliczenie zachowania
Reakcja systemu MJ
[Bodziec dla systemu  K]
Reakcja Systemu K [RK]reaktywność kobiet r K [R/B]
Post z zaproszeniem do wywiadu + oznaczenie kobiet + wysłanie 20 wiadomości prywatnych1 komentarzy w terminie 9 dni

(0 reakcji / 5 roboczogodzin)
Reklama płatna na facebooku0 komentarzy(0 reakcji / 0,5 roboczogodziny)
Prywatne wiadomości w social mediach i mailowo0 komentarzy(0 reakcji / 1 roboczogodzina)
Prywatne wiadomości w social mediach i mailowo0 komentarzy(0 reakcji / 1 roboczogodzina)
Prywatne wiadomości w social mediach i mailowo (ponaglenie)  2 komentarze (1 komentarz / 2 roboczogodzina)
Prywatne wiadomości w social mediach i mailowo (ponaglenie)5 komentarzy(6 komentarzy / 6,5 roboczogodzin)

Tab. Zestawienie cykli sprzężeń zwrotnych z kobietami

  • Zasięg posta z zaproszeniem kobiet – 5 139 wyświetleń
  • Ilość pracy systemu MJ (przygotowanie pytań, grafik, komunikacja, publikowanie treści, pisanie wiadomości, tworzenie reklamy, redakcja komentarzy, redakcja wywiadu itd.) – 16 roboczogodzin
  • Ilość wysłanych odpowiedzi – 8 odpowiedzi
  • Interwał czasu zbierania danych – 28 dni
  • Koszty reklamy – 150 zł

Wnioski:

  • 16 godzin pracy na 8 odpowiedzi, czyli 1 odpowiedź = 2 roboczogodziny
  • 8 odpowiedzi w 28 dni, czyli 1 odpowiedź w ponad 3,5 dnia
  • Dodatkowy koszt – 150zł
  • 6 cykli sprzężenia zwrotnego w celu zebrania 8 komentarzy.
Reakcja systemu MJ
[Bodziec dla systemu  M]
Reakcja Systemu M [RK]reaktywność mężczyzn r M [R/B]
Post z zaproszeniem do wywiadu + oznaczenie kobiet + wysłanie 20 wiadomości prywatnych7 komentarzy w terminie + 1 wiadomość, że 1 osoba dośle później(8 reakcji w tym 7 komentarzy / 7 roboczogodzin)  
Wysłanie maila do 2 mężczyzn z prośbą o uzupełnienie tekstu i do tego1 z pierwszego  cyklu sprzężenia, żeby dosłał komentarz2 korekty + 1 komentarz (2 poprawki +1 komentarz / 1 roboczogodzina)

Tab. Zestawienie cykli sprzężeń zwrotnych z mężczyznami

  • Zasięg posta z zaproszeniem mężczyzn – 3 558 wyświetleń
  • Ilość pracy systemu MJ (przygotowanie pytań, grafik, komunikacja, publikowanie treści, pisanie wiadomości, redakcja komentarzy (2 podwójna), redakcja wywiadu itd.) – 8 roboczogodzin
  • Ilość wysłanych odpowiedzi – 8 odpowiedzi
  • Interwał czasu zbierania danych – 10 dni
  • Koszty reklamy – 0 zł

Wnioski:

  • 8 godzin pracy na 8 odpowiedzi, czyli 1 odpowiedź = 1 roboczogodzina
  • 8 odpowiedzi w 10 dni, czyli 1 odpowiedź w 1,25 dnia
  • Brak dodatkowych kosztów
  • 2 cykle sprzężenia zwrotnego w celu zebrania 8 komentarzy.

MH: Jak zadziałała tu reaktywność?

MM: Kobiety w większości przypadków nie zgadzały się z Waszą hipotezą, że kobiety i mężczyźni mają podobne szanse na rozwój marek osobistych, a Wy nie „przyklasnęłyście” na to, że rzekomo kobiety są dyskryminowane na rynku. System M ma większą reaktywność, czyli ich „wewnętrzny prezes” zaaprobował tę szansę i zarządził energiczne wdrożenie. Mężczyźni wykonali decyzję „wewnętrznego prezesa” nawet, gdy nie mieli na to czasu – przykładem tu są wysłane nagrania z odpowiedzią czy też zdawkowe odpowiedzi. Zrobili to szybko, bo uznali, że wyrażenie swojego komentarza i opublikowanie go w portalu branżowym i gazecie jest zgodne z ich interesem. Dlaczego kobiety nie odpowiedziały lub odpowiedziały dopiero po licznych namowach? Przyczynę wyraźnie widać w klasycznym wzorze cybernetycznym. Jeżeli potrzeba było więcej, mocniejszych bodźców, żeby wywołać reakcję, oznacza to, że system K ma na to mniejszą reaktywność. Ich „wewnętrzny prezes” mógł zablokować tę decyzję i uznać, że mają ważniejsze sprawy do zrobienia. Kiedy po kilku namowach ich zaaprobował on napisanie komentarza , jako zgodny z ich interesem, to zrobiły to, w dodatku w zdecydowanie w wyższej jakości (bardziej rozbudowane teksty, poparte statystykami, badaniami, cytatami) niż system M. Czyż nie jest to widoczne w wypowiedziach mężczyzn, że jak Panie już za coś się zabierają to robią to najlepiej? Czy nie jest to ogromną przewagą Pań, którą mogą wykorzystać? W omawianym przypadku, system M wykazał się większą reaktywnością i efektami w krótszym czasie, przy mniejszym wysiłku obydwu stron sprzężenia. Natomiast system K wykazał się zdecydowanie wyższą jakością, która wymagała zdecydowanie więcej czasu i wysiłku obydwu stron sprzężenia. Spostrzegawczy czytelnicy zauważą, że z powyższego wzoru widać, że to, jak zareaguje system wynika z dwóch rzeczy – z otoczenia, a właściwie z bodźców, jakie otrzymuje z tego otoczenia oraz z samego systemu (jego reaktywności).

Reakcje po publikacji artykułów

MH: Kilka kobiet (spoza tych, które przesłały komentarze) po przeczytaniu artykułu o mężczyznach wysłało prywatne wiadomości do mnie i Justyny, że dyskryminujemy kobiety. Nie podobało im się to badanie i sposób informowania o zbieranych komentarzach. Pytając, czy przeczytały również artykuł z wypowiedziami kobiet – odpowiadały, że nie. Od dwóch mężczyzn otrzymałam informację, że kontaktowały się z nimi kobiety, które nie zabrały głosu w wywiadzie i miały niejako o to do nich pretensje – dlaczego oni, a nie one. Inne kobiety odezwały się do mnie z prośbą o zacieśnienie współpracy, bo zgadzają się z tym, że kobiety mają takie same szanse na rozwój jak mężczyźni i chcą zacząć działać w swoim interesie. Wpływ tu miała reaktywność, czyli zgoda lub nie na przedstawioną przeze mnie i Justynę normę społeczną. Przeanalizujesz te reakcje cybernetycznie?

MM: Zanim odpowiem na pytania, przeanalizujmy najpierw statystyki w zakresie reakcji na opublikowane artykuły. Artykuły z komentarzami ukazały się w odstępie ~2,5 tygodnia, dlatego statystyki przeliczano również sprowadzając dane do wspólnego punktu odniesienia –  uśrednionych 3 dni wyświetleń.

Odczytany post z wywiadem o kobiecych markach – 471 wyświetleń w 3 dni (linkedin – 275 w 3 dni oraz facebook 196 (INVESTOR REE).

Odczytany post z wywiadem o męskich markach 1 966 wyświetleń w 3 dni (linkedin – 835oraz facebook 1131 (INVESTOR REE).

Przypomnijmy wyświetlenia posta z zaproszeniem vs. opublikowany wywiad: treści kierowane do kobiet 5 139 / 471, a treści kierowane do mężczyzn 3 558 / 1 966. Wynika z tego, że więcej osób włożyło energię w zapoznanie się z treścią dotyczącą zaproszenia kobiet, a tylko 10% zaangażowało się w przeczytanie końcowego wywiadu. W przypadku posta dotyczącego mężczyzn, zdecydowanie mniej osób zapoznało się z nim, ale jak już ukazała się końcowa treść, to zapoznało się z nią aż 55,25%.

Wykres. Porównanie wyświetleń postów

MH: Oczywiście wyświetlenia postów i artykułów nie uwzględniają podziału na płcie – zarówno Panie jak i Panowie mogli wyświetlać posty dotyczące marek męskich i marek kobiecych. Wyświetlenia posta to jedno, a wysyłane wiadomości to drugie – te odczytują raczej wszyscy systematycznie. Skutek jest jednak taki, że to Panowie się częściej angażowali w publiczne wypowiedzi w social mediach. Po publikacji, 8 mężczyzn z wywiadu (100%) udostępniło post z artykułem w swoich kanałach w social mediach, weszło w dyskusję pod postami (100%). Trzech Panów skontaktowało się z nami telefonicznie, żeby podziękować za udział w wywiadzie (37,5%). Wśród kobiet, posta udostępniła tylko 1 Pani (12,5%) i żadna nie weszła w publiczną dyskusję (0%). Jedna tylko napisała prywatną wiadomość, że wyszedł fajny wywiad. Możliwe, że post z zaproszeniem dla Panów był tylko krokiem w dojściu do celu – nie „podbijali” go, bo bezpośrednio nie niósł dla nich korzyści w przyszłości. „Podbili”, jednak post z samym wywiadem, bo uważali, że to przyniesie im więcej korzyści biznesowych (wizerunek, marka, zarobki, pozycja itd.). Panowie wolą działać w określonym celu, niż myśleć o tym działaniu – potwierdza to nie tylko udostępnianie postów, ale także szybkie zareagowanie i wysłanie komentarzy.

MM: Przeanalizujemy teraz konkretne zachowania, o które pytałaś. Odpowiedź leży w reaktywności. Wrócę do tego, że przyczyny naszych reakcji są dwie – nasza reaktywność i otoczenie. Warto przytoczyć przysłowie „Sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą”. Znany już nam wzór  B x r = R świetnie to obrazuje. Zgodnie z nim, nasze zachowanie wynika zarówno z bodźców z otoczenia jak i naszej własnej reaktywności. Bardzo często, jeśli mamy sukces to zawdzięczamy go samym sobie, a jeśli mamy porażkę to szukamy winy w otoczeniu. Dla przykładu, gdy inwestorzy odnoszą sukcesy, to uważają, że wynika to z ich dobrych decyzji, czyli własnej reaktywności, pomijając przy tym wpływ otoczenia. Natomiast, w przypadku złej inwestycji, mają tendencję do szukania przyczyny w otoczeniu (kryzys, rynek, giełda itd.). W obu tych przypadkach nasi inwestorzy mijają się z prawdą. Zawsze przyczyny są dwie: otoczenie i nasza reaktywność. Warto zdawać sobie z tego sprawę, w szczególności, kiedy jest się inwestorem czy przedsiębiorcą.

Wspomniałaś, że od dwóch mężczyzn otrzymałaś informację, że kontaktowały się z nimi kobiety, które nie zabrały głosu w wywiadzie i miały niejako o to do nich pretensje – dlaczego oni, a nie one.  To wątek na odrębny artykuł, więc odsyłam do zapoznania się z terminem „ludzie kraby” w artykule „Ludzie kraby – kim są  i jak mogą przeszkodzić w rozwoju?”.

Jeśli chodzi o cybernetykę, to takie zachowania, kiedy ludzie atakują innych zanim sprawdzą fakty, może wynikać z obecności u nich silnej normy ideologicznej. Takie osoby mają swoje silne przekonania (normy społeczne), których bronią i mniej ich interesuje zgodność z prawdą. Takie zachowania można zaobserwować w wielu przypadkach, np. gdy ludzie bronią poprzedniego ustroju, partii politycznej, religii, zdrowia, praw zwierząt lub dowolnej idei. Jeżeli ktoś ma silne motywacje ideologiczne, jest w stanie zrobić wiele w obronie swoich przekonań. W trakcie tej obrony mniej go interesują fakty, a argumenty drugiej strony nie są w stanie go przekonać. Tacy ludzie często ignorują, a czasem atakują wszelkie przejawy sprzeczności ze swoimi przekonaniami. W szczególności to widać, gdy ktoś krytykuje artykuł minutę po jego publikacji, czyli można założyć, że go nie przeczytał. cekrowsli

Zaznając cybernetykę łatwiej zachować spokój i oszczędzać energię na ważniejsze dla siebie sprawy, które nasz „wewnętrzny prezes” chętnie zaaprobuje. Kobiety z rynku nieruchomości po przeczytaniu obu artykułów, które miały reaktywność zgodną z systemem MJ odezwały się do Ciebie z prośbą o zacieśnienie współpracy, bo ich reaktywność była zgodna z Twoją i zgodna z normą, z którą się utożsamiasz. Z kolei kobiety, które mają reaktywność przeciwną do Twojej czy Justyny i uznają odmienną normę społeczną, po przeczytaniu artykułów wysłały prywatne wiadomości z krytyką, bo jest to słuszne z ich wewnętrzną reaktywnością, która wynika z ich tolerancji, dynamizmu, talentu (6 typów), inteligencji, podatności, pojętności. Zauważmy, że poza bodźcami wysyłanymi przez system MJ, bodźce wysłały również poszczególne osoby z grup M i K poprzez same komentarze. Przykładowo, na kobietę, która nie zgadza się z tym, że Panie są dyskryminowane, komentarz Panów, że kobiety mają większy potencjał niż mężczyźni może być wystarczająco silnym bodźcem, zgodnym z jej reaktywnością i wywoła to u niej natychmiastową reakcję do działania. Inna Pani, która utożsamia się z drugą normą społeczną (że kobiety są dyskryminowane), takiego komentarza nawet nie zauważy, albo ugruntuje sobie swoją normę statystykami przywołanymi przez komentarze Pań, które obrazują o ile kobiet mniej występuje na scenach, czy ile mniej jest zatrudnianych w zarządach. Takie postrzeganie będzie, zatem zgodne z jej reaktywnością i wszystko, co jest inne będzie albo niezauważane, albo negowane. Chciałbym uściślić, że reakcja i bodźce systemów nie są ani złe, ani dobre, bo każdy system zachowuje się zgodnie ze swoją reaktywnością!

Jakie niesie to konsekwencje?

MH: Skoro wiemy już tyle, to warto rozważyć czy są jakieś konsekwencje wynikające z postrzegania na rynku nieruchomości obu grup, a więc reaktywności na daną normę społeczną. Czy jest coś, co dzięki tej wiedzy możemy przekuć w sukces?

Zastanówmy się nad tym – (I) jeśli współpraca z kobietami wymagała 5 CYKLI sprzężeń, a mężczyznom wystarczył 1 (max 2) CYKL sprzężenia, (II) jeśli uzyskanie 1 odpowiedzi od mężczyzn trwało 1,25 dnia, a u kobiet 3,5 dnia (prawie 3 krotna różnica), (III) i jeśli zajęło 2 razy więcej godzin pracy – 1 odpowiedź Pań to średnio 2 roboczogodziny, a Panów 1-roboczogodzina, to czy koszt budowania marek męskich może być kilkukrotnie niższy, bo będzie kilkukrotnie szybszy?

Czy nie powinniśmy się zastanowić na tym, że jeśli proporcje ustalania szczegółów z prelegentem/prelegentką wyglądają podobnie 5 do 1, to nie powoduje to tego, że organizatorzy wydarzeń branżowych chętniej zapraszają Panów, bo załatwiają sprawę szybciej? Niektórzy ludzie boją się bardziej wystąpień publicznych niż śmierci. A może, warto dać szansę kobietom, bo mimo, że przygotowują się dłużej to finalnie efekty ich pracy są bardziej dopracowane? Muszą one jednak chcieć! Część kobiet, które zostały przeze mnie zaproszone indywidualnie do napisania komentarzy w ogóle nie zareagowały na prywatną wiadomość. Po kilku dniach osoby zarządzające ich markami osobistymi dzwoniły do mnie, że ów Panie szukają płatnych kanałów dotarcia do odbiorców z branży nieruchomości – napisania artykułu, ulokowania swojej treści w gazecie. Ja rozumiem, że wywiad o markach osobistych nie jest merytorycznym artykułem, ale teoretycznie ma szerszą grupę odbiorców niż przykładowo artykuł o podziale drogi, albo analizach chłonności. Uważam, że budowanie marki osobistej to również pokazywanie się tam, gdzie nie ma bezpośrednich profitów. Nie oczekujmy, że po wystąpieniu dostaniemy zlecenie. Nie oczekujmy, że po publikacji artykułu na drugi dzień zadzwoni telefon i budżet przeznaczony na działania promocyjne się zwróci z nawiązką. Tak się często dzieje, ale w opinii wielu innych silnych marek osobistych nie jest to główny cel budowania marek. Powtórzę, że przyczyny naszych reakcji (naszego zachowania) zawsze są dwie – wynikają z naszej reaktywności (czyli nas samych) i środowiska, w którym jesteśmy! Bardzo często, jeśli mamy sukces to zawdzięczamy go samym sobie, a jeśli mamy porażkę to szukamy winy w otoczeniu. Tak samo jest w kłótniach partnerskich! Jeśli zgłębimy wiedzę z zakresu cybernetyki, zrozumiemy to wszystko wprost.

Dołącz do świata cybernetyki

MH: Jak osoby chcące budować swoją markę mogą skorzystać na naszej skromnej analizie?

MM: Cybernetyka jasno dowodzi, że nie ma wad i zalet, są tylko cechy. Każda z nich może być zaletą lub wadą, w zależności od kontekstu. Jeśli Kobiety chcą budować markę osobistą w branży nieruchomości, to łatwiej im będzie oprzeć ją o dobrą jakość, którą dostarczają. Mężczyźni z kolei, mogą bazować na szybkości swoich działań. Patrząc na rynek wydaje się, że kobiet w nieruchomościach jest mniej, więc korzystając z prawa popytu i podaży, łatwiej może być im zaistnieć na tym rynku. Wiele osób w branży może być zainteresowane dobrą jakością. Największym potencjałem jest synergia, bo zamiast zastanawiać się kto ma lepiej, a kto gorzej, warto połączyć swoje atuty dobrej jakości i szybkiego działania i współpracować. Takie połączenie, zwłaszcza wzmocnione cybernetycznym doborem reaktywności obydwu stron, pozwala jeszcze bardziej zwiększyć szansę na sukces – czego życzymy wszystkim naszym Czytelnikom. Możliwe, że część kobiet nie buduje marek, bo wie, że będzie musiała występować publicznie, a strach przed tym może powodować, że szukają uzasadniania. Płeć jest świetną wymówką, bo pasuje do normy społecznej „kobiety mają gorzej”. Jeśli ktoś chciałby zacząć stosować cybernetyczną wiedzę w zakresie poznania swojego charakteru, poznać 6 podstawowych motywacji, którymi kierujemy się w życiu i w biznesie oraz nauczyć się wykorzystywać tę wiedzę w negocjacjach biznesowych, zarządzaniu pracownikami czy budowaniu struktur i systemów firmowych, to zapraszam do współpracy! Tak, tak samo jak systemem były tu grupy społeczne, tak samo może być nim firma, a nawet pojedyncza osoba. Cybernetyka pozwala usystematyzować gramatykę myśli, sprowadzić wszystko do prostych wzorów i pozwala policzyć to, co wydaje się niepoliczalne. Cybernetyka biznesowa, to dźwignia, która pozwala wyprzedzić konkurencję (zgodnie z teorią krzywej pościgu) i zwiększyć jakość, która w trudnych obecnie gospodarczo czasach będzie królować. Luksus przewagi ilościowej się skończył! Skoro dostępność pracowników, sprzętu i innych zasobów nie pozwala na rozwój ilościowy, to nie ma innego wyjścia jak rozwój jakościowy!

II etap badania?

Z uwagi na fakt, że próba analizowanych komentarzy była mała, a wyniki zaskakujące to, jako redaktor naczelna IREE zapraszam do II etapu badania. Zapraszam do przysyłania odpowiedzi na te same pytania co w poprzednich artykułach. Opublikujemy je na portalu INVESTOR REE. Ile osób przeczytało ten artykuł do końca? I ile zdecyduje się na wysłanie treści? Czekamy do 15 stycznia 2023 r!


[1] Dominik Dudek

[2] Dla ciekawych – w jej skład wchodzą elementy sztywne takie, jak np.: poziom charakteru, szerokość charakteru i dynamizm charakteru oraz elastyczne takie jak np.: stan pamięci, umiejętności, samopoczucie, nastrój. Dla ciekawych i spostrzegawczych – norma społeczna wchodzi w skład poziomu charakteru.

© ℗ Licencja Wszelkie prawa zastrzeżone Niniejszy artykuł jest chroniony prawem autorskim. Zabrania się jego kopiowania i cytowania bez podania źródła i autora. W przypadku zawinionego naruszenia praw autorskich sprawca będzie zobowiązany do naprawienia wyrządzonej szkody poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu.

ZOSTAŃ W TEMATYCE MARKETINGU NIERUCHOMOŚCI

BRANDING W NIERUCHOMOŚCIACH

GRZESZKI MARKETINGOWE

MARKETING NIERUCHOMOŚCI

WSPÓŁPRACA REDAKTORSKA Z IREE

ROCZNIKI INVESTOR REE

ROCZNIK 2023

Nie można kopiować treści tej strony.